Zabawa W Chowanego - fajny pomysł, aczkolwiek w realiach Doom Troopera turniejowego trochę za słabe. Ja bym dodał np. że w ukryciu wojak ma mod do P x2.
Zakładnik - ciekawy koncept, ale kłopotliwe może być to "nie może wykonywać żadnych akcji". Czasem (głównie dzięki kartom) można wiele zrobić bez wykonywania akcji jako takich. Dodałbym mu przynajmniej, że nie może atakować.
Urządzenie Zakłócające - fajny sprzęt, ale widzę też kilka problemów. Np. czy takie Po Namyśle mogę zagrać (ewentualnie przeciwnik)? No i do pewnego stopnia chroni to też oponenta. Atakuje mnie i nie wyjadę mu np. z Polem Minowym.
Zamek Klanu - karta wymaga upgrejdu, bo jest słabsza niż klasyczne Fukido. Ja bym dodał coś ekstra dla klanowców. Np. tańszą o 3A wystawę, albo dajmy na to wyposażanie w ekwipunek bez akcji.
Zatłoczone Miasto - koncept ciekawy, ale biorąc pod uwagę, że miastami nikt nie gra, to ma wartość jedynie kolekcjonerską.
Zemsta Ilian - taka Vendetta dla Legionu Ilian. Mimo wtórności ciekawa koncepcja. Wspiera nieco "niedopieszczoną" formację. Wszędzie tylko te Algerothy i Algerothy.
Zenitańska Horda - w nazwie jest literówka. Sam koncept "wielowojownika" mi się nie podoba. No i w sumie brak ciekawych zdolności. Bardziej bym to widział jako specjalkę do wspierania Zenitów. Np. że mogą atakować wspólnie, z dodatkowym modem +2.
Lekki Czołg Zerstorer - uwaga językowa. Jak robimy polską kartę, to powinno być "niszczyciel". Zerstorer nie jest nazwą własną. Uwaga techniczna - jak już koleś siedzi w czołgu, to bym mu wyłączył wszystkie ekwipunki, a nie tylko bronie. Uwaga graficzna - na obrazku jest czołg bojowy Grizzli, nijak nie przypomina lekkiego czołgu.
Zestaw Chirurgiczny - nie podoba mi się ten koncept. Wtórne i za słabe wobec istniejących opcji leczenia Żołnierzy Zagłady.
Zestaw Hakera - taki odwrócony Inwigilator. Ciekawe rozwiązanie.
Zestaw Narzędzi - Doktor Diana w wersji hardware. Też niezłe.
Złomowana Bariera - ciekawy pomysł, tylko nie jest wyszczególnione, do czyjego obszaru dołączamy wrak. Zakładam, że intencją karty było wspieranie swoich wojów.
Złowieszcza Pięść - wobec istniejących broni Legionu trąci nieco wtórnością. Zmieniłbym to.
Zniszczenie Świątyni - wtórne wobec Infiltracji, która dawała 6Z za Katedrę.
Zwiadowcy - niby ciekawe, ale za słabe. Powinno pozostawać w grze, i działać ciągle.
Zwiastun Wojny - karta zdaje mi się za silna. Z racji swego działania jest w zasadzie odporna na Skradzione czy podaj Dalej, a takie Alki wchodzące bez akcji i A to jednak przegięcie.
Żałobna Wilczyca - koncept z auto raną mi się nie podoba. W dodatku postać wydaje mi się za silna.
Żołnierz Chemiczny - kolejne rozwinięcie piechoty, która i tak jest chyba najbardziej rozbudowaną formacją w świecie DT. W sumie jednak koncept ciekawy.
Karabinek Żelazna Pięść - Na obrazku jest Pistolet Capitolu, M-13 Bolter. W związku z czym znalazłbym inny obrazek dla PM uniwersalnego. No i +3/+3 to chyba za dużo wobec już istniejących broni, np. AC-40.
Żniwiarz Padliny - no, tej nazwy to nie strawię. Do zmiany

. Sam koncept wspierania Semai ok, tylko nie koniecznie tą grafiką (w sensie tym wojownikiem). Jako Ponury Żniwiarz występuje w Dark Edenie (nieoficjalnym dodatku do tej gry), czyli jest to wojownik na Placówkę.
Żołnierz Zachodzącego Słońca - tu trochę pomieszałeś koncepty. Z racji, że ŻZS są "wysłanymi na Merkurego specjalnymi oddziałami komandosów Capitolu, których zadaniem jest walka z armią Mishima", raczej wyklucza to ich z potencjalnych członków Mishimy. No i koszenie ekwipunków/umocnień zwykłym kolesiem uważam za przesadę. Bardziej bym to widział jako zdolność np. Żołnierzy Szokowych bo można to jakoś (w miarę sensownie) uzasadnić - np. tenże po śmierci wybucha, więc zabiera coś ze sobą.
Chcąc nie chcąc dobrnąłem do końca. Była to niezwykle ciekawa, intelektualna przygoda.
PS.
Moje przemyślenia nie zawsze są trafne, opieram się głównie na swoim rozumieniu czy postrzeganiu świata DT.
Nie musisz się ze wszystkim zgadzać, zresztą jako twórca tych kart nie musisz się z niczym zgadzać.
Części kart nie komentowałem - znaczy się są jak dla mnie generalnie ok, brak uwag.