Sierpień 14, 2020, 10:45:39 am
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 dnia: Sierpień 13, 2020, 11:31:21 pm 
Zaczęty przez Lechu - Ostatnia wiadomość wysłana przez Skoq
Chłopakom pod koniec lipca udało się zagrać (ja nie mogłem), może w sierpniu jeszcze coś wypali - cóż, fakt, mocno nie gramy... Ale na bezrybiu...

 2 
 dnia: Sierpień 07, 2020, 10:01:09 pm 
Zaczęty przez Lechu - Ostatnia wiadomość wysłana przez Kapitan Shinobi
Straszna posucha u was, Covid wykończył wszystkich?

 3 
 dnia: Lipiec 09, 2020, 08:11:46 pm 
Zaczęty przez marioalive - Ostatnia wiadomość wysłana przez marioalive
I wszystko jasne, dzięki.

 4 
 dnia: Lipiec 01, 2020, 12:20:09 pm 
Zaczęty przez marioalive - Ostatnia wiadomość wysłana przez pretorianstalker
Tak. Kartę rzucasz normalnie i określasz cały jej efekt. To wszystko dzieje się niejako w momencie rzucania karty - równocześnie karta ląduje na stosie kart odrzuconych (ewentualnie poza grą), a efekt wchodzi do gry.
Dopiero potem - NATYCHMIAST PO - lecą zakłócenia ewentualnie inna kontra.

 5 
 dnia: Lipiec 01, 2020, 12:18:33 pm 
Zaczęty przez Kapitan Shinobi - Ostatnia wiadomość wysłana przez pretorianstalker
Talie na misje i inne niewalczące (Wymiana etc.) są ok. Jeśli przeciwnik ma sto ataków to gra się ciekawie. Natomiast odrzucanie wojowników to inna bajka. Ja bym zrobił coś w stylu 2 akcje zamiast 3, ale nie odrzucasz tylko coś w rodzaju Snu - staje się noncombatantem i nie może używać zdolności dopóki przeciwnik jakoś go nie przywróci do życia - akcje/pkt akcji.

 6 
 dnia: Czerwiec 30, 2020, 10:44:33 pm 
Zaczęty przez Kapitan Shinobi - Ostatnia wiadomość wysłana przez Marcino
Jeśli już to można by zrobić jak Shillelagh, za jakieś PA, może równe V i gdy spadnie relikt jest anihilowany. Albo że odrzucasz woja przeciwnika ale musisz też odrzucić jakiegoś swojego bez PZ

 7 
 dnia: Czerwiec 30, 2020, 10:40:31 pm 
Zaczęty przez marioalive - Ostatnia wiadomość wysłana przez Marcino
Według mnie tak. Musi zadeklarować i zapłacić. Robi to w momencie zagrania karty. Przeciwnik może to skontrować w dowolnym momencie, oczywiście pod warunkiem że między skrytobójcą a skradzionymi nie będzie żadnej akcji ani zagranej innej karty

 8 
 dnia: Czerwiec 25, 2020, 11:41:44 pm 
Zaczęty przez marioalive - Ostatnia wiadomość wysłana przez Kapitan Shinobi
Według mnie należy zadeklarować na co ma działać dana karta, a potem przeciwnik decyduje, czy blokuje czy nie.

 9 
 dnia: Czerwiec 25, 2020, 11:18:17 am 
Zaczęty przez marioalive - Ostatnia wiadomość wysłana przez marioalive
1. Rzucam skrytobójcę i płacę 8PA. Rywal ma zakłócenia ale waha się czy użyć bo nie wie którego wojownika ściągnę. I teraz pytanie. Czy najpierw ja muszę powiedzieć którego wojownika chcę odrzucić a potem on decyduje czy zagrywa skradzione czy nie, czy na odwrót?
2. Analogiczna sytuacja z Przekleństwem Algerotha. Czy najpierw muszę wskazać ile i jakie karty chcę odrzucić a potem on zagrywa zakłócenia czy po deklaracji ile kart będę odrzucał i po opłaceniu on musi się zdecydować czy grać zakłócenia czy nie, nie wiedząc jeszcze które karty chcę ściągnąć ?

 10 
 dnia: Czerwiec 23, 2020, 12:02:39 am 
Zaczęty przez Kapitan Shinobi - Ostatnia wiadomość wysłana przez Kapitan Shinobi
I mówi to gość, który na ostatnim turnieju wojował Nietoperzami i Prorokami na wołach, omijając zupełnie walkę ;).
A tak na serio, widzisz jakieś opcje na osłabienie tej karty czy po prostu pomysł chybiony?

Strony: [1] 2 3 ... 10