Październik 20, 2019, 04:54:23 pm

Autor Wątek: Atak w pierwszej turze  (Przeczytany 1535 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gothik

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 177
  • Zawód: Operator Wieżyczki
    • Zobacz profil
Atak w pierwszej turze
« dnia: Maj 12, 2009, 01:55:25 pm »

Sytuacja z wczorajszego Warsaw Derby multiplayer - gracz rozpoczynający rozgrywkę kończy swoją turę, zagrywa Bezlitosną Efektywność i atakuje w "puchę", tłumacząc, że jest to już jego DRUGA tura. Czy jest to legalne? W angielskiej edycji 1ed. stoi, że nie można atakować "in the first turn of the game", a nie "in your first turn". Ja rozumiem to tak, że nie można atakować w trakcie pierwszych tur wszystkich graczy, żeby dać wszystkim szanse wystawienia wojownika. Co o tym sądzicie?
Zapisane
"Powtarzam sobie, że tam nie pojadę
Chociaż jestem juz w drodze"
 
                                Steve Albini, Big Black

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5450
    • Zobacz profil
Odp: Atak w pierwszej turze
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2009, 02:02:47 pm »

Pierwsza tura - w sensie tura "okrągła" - czyli dopóki każdy nie wykona swojej tury... Chyba, że Zaginął ;)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Skoq

  • phpBB Moderatorzy
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2763
  • Przeszywające Spojrzenie Szeryfa:)
    • Zobacz profil
Odp: Atak w pierwszej turze
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2009, 02:57:53 pm »

No właśnie - ja myślałem, że po Bezlitosnej mogę już atakować - jako, że wykonuję swoją drugą turę już - gdyby trzeba było czekać aż wszyscy wykonają swoje pierwsze tury, to po rzuceniu kilku zagubień okazałoby się że można atakować dopiero w swojej np 4-tej turze (przy odpowiedniej liczbie graczy ofkors)  - bo jeden gracz mógłby dostawać zagubienie klika razy i wykonałby swoją pierwszą turę po kliku turach innych graczy - to jest dziwne... :-\ bo zauważ Pret, że jeśli ktoś Zagubił się, to tak czy owak tej pierwszej tury nie wykonuje - i co wtedy? Trzeba by na niego czekać - aż każdy nie wykona swojej pierwszej tury?
No chyba, że odróżniamy pojęcia tury gry od tury gracza - to wtedy w ramach pierwszej tury gry nie można atakować (i nieważne, że gracz w Pierwszej Turze Gry ma swoje 2 tury dzięki bezlitosnej, czy też nie ma żadnej poprzez zagubienie) - i po pierszym "okrążeniu" można już atakować - to nawet ma sens - czy to tak właśnie powinno być? (Jeśli tak, to sorry chłopaki ;)  - to ja tak zagrałem na derby)
Zapisane
Berta Builder v 8.7 :D

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5450
    • Zobacz profil
Odp: Atak w pierwszej turze
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2009, 03:26:34 pm »

Do końca Ci tego nie wyjaśnię, ale ja tak to ruzmiem i generalnie chyba było to już dyskutowane podczas gry u mnie :) Bo tam były z Zagubieniami rózne dziwne rzeczy -pewnie pamiętasz to dobrze Skoq :) Zdaje się, że na GE też tak było - tura jest okrągła, a bramki są dwie -jak mawiał jakiś znany człowiek.
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Skoq

  • phpBB Moderatorzy
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2763
  • Przeszywające Spojrzenie Szeryfa:)
    • Zobacz profil
Odp: Atak w pierwszej turze
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 12, 2009, 04:25:38 pm »

Pewnie, że pamiętam - dostałem Zagubieniem 3 razy... :D - ale chyba to nie było na początku gry... - ok - to jeśli nikt się nie sprzeciwi, to można tak właśnie grać - jest to w miarę rozsądne.
Zapisane
Berta Builder v 8.7 :D