Lipiec 16, 2018, 09:44:47 pm

Autor Wątek: Neuroportal i DT.  (Przeczytany 1812 razy)

neurolowca

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Neuroportal i DT.
« dnia: Lipiec 28, 2011, 09:11:43 pm »

Witam wszystkich. Przypadkiem trafiłem na to forum i mnie porwało... ; ) Klimat DT mnie porwał. Dlaczego ta gra "się skończyła" jeśli chodzi o kolejne dodatki ? A dlaczego właściwie tu jestem ? Bo sam tworzę grę karcianą. I jestem naprawdę blisko wydania. Szukam nowych punktów widzenia. Szukam konstruktywnej krytyki i pomocy. Szukam też doskonałości, że tak się wyrażę (of Cozz nie do zrobienia, ale wolno przecież podążać ścieżką... ; )). Dopóki nie wypuszczę pierwszego Neuropacka (Gra, którą tworzę nazywa się Neuroportal, a poczytać o niej więcej można tutaj: neuroportal.pl) mogę mieszać w mechanice ile wlezie by była jak najprzystępniejsza, prosta i jednocześnie pozwalała na jak najwięcej w przyszłości. Tak więc... może jesli pozwolicie wkleję tu po prostu posta, jakiego wpisałem właśnie na blogu i w ten sposób zadam jedno z nurtujących mnie obecnie pytań:

Doom Trooper...
...zauroczył mnie ; ) Niestety nie posiadam kart, nie grałem, nie do końca wiem, czy taką jak sobie wyobrażam tę gr, jest ona w rzeczywistości. Jednak klimat jaki budują karty gdy je przeglądam jest naprawdę stymulujący. Pytanie dlaczego gra umarła ? Dlaczego zrezygnowano z jej kontynuacji ? Mechanika nie jest skomplikowana, nie wiem jednak na jak wiele faktycznie pozwala... Świat natomiast wydaje się być naprawdę interesujący i obszerny (w końcu fundament ma nie lichy i sprawdzony w innych projektach).

Co to zmieni dla Neuro ? Jeszcze nie wiem, ale na pewno już teraz moje neurony wiążą się w nowe sploty... mam nadzieję, że doprowadzą w ciekawe miejsca :)

<...>

Co mnie np. nurtuje obecnie po lekturze DT ? Co myślicie o dwóch rodzajach walki ? Czy ma ona sens, czy jest tak naprawdę dodatkowym zamieszaniem ? W DT istnieje możliwość walki wręcz, lub walki strzeleckiej. To dwa parametry. Trzeci, istotny w walce natomiast to pancerz. Sprawa o ile dobrze zrozumiałem jest dość prosta. Wystarczy zdeklarować atak i stwierdzić czy chce się walczyć wręcz, czy strzelając. Dany parametr bojowy odejmowany jest od pancerza. Jeśli pancerz zostanie "przebity", postać zostaje ranna lub ginie. Wydaje mi się to trochę dziwne, bo przecież najlepiej zawsze wybierać walkę na to, co jest mniejsze u przeciwnika (i co jednocześnie nie przebije naszego pancerza). Oczywiście karty niespodzianki w postaci Sztuki zagrywanej z ręki (rodzaj instanta) wszystko mogą zmienić, ale chyba nie do końca o to chodzi ? Gdzie więc jest sens takiego rozparcelowania taktyki walki ? Więcej możliwości = większe zamieszanie i mniejsze prawdopodobieństwo, ale.... jakie jest ale ?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2011, 10:33:45 pm wysłana przez neurolowca »
Zapisane
neuroportal.pl > wschodząca gra karciana LCG w świecie sci-fi.

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5283
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 28, 2011, 11:24:20 pm »

DT upadł w sumie z powodu dodatków :) Nowe dodatki powodowały, że wiele kart ze starych dodatków stawało się niegrywalnych i tak dalej... Zapędzili się trochę z nowymi kartami.

Co do walki - wojownik to cechy takie jak walka, strzelaniei pancerz + umiejętności. Czy jest sens rozróżniać walkę wręcz i strzelecką? DT głównie skupia się na walce (chociaż na turniejach niekoniecznie to widac) więc każda dodatkowa opcja to dodatkowe kombinacje kart, taktyki itp. I faktycznie - najlepiej atakować tak żeby zranić i samemu nie zostać rannym. Ale od tego są właśnie karty zagryane z ręki, które mogą przeciwnika zaskoczyć - zmieniając takytke, wprowadzając do walki nowych wojowników, zmieniając cechy itp.
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

neurolowca

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 28, 2011, 11:58:46 pm »

To tu mam pytanie w takim razie. Co uważacie za lepsze ? Masa kart posiadających jedną umiejętność + parametry liczbowe, czy niekoniecznie masa, ale karty posiadające 2 - 3 umiejętności + parametry. To drugie daje większe możliwości kombinacji już przy małej ilości kart, a co za tym idzie - większą uniwersalność. To pierwsze natomiast pozwala kolekcjonować więcej i budować konkretną jedną taktykę, którą po prostu trzeba jak najszybciej zagrać. Ja staram się iść w Neuro w to drugie. Brakowało mi np. w MtG (i z tego co czytam chyba brakuje w DT) możliwości. Chciałbym by już przy 2 - 3 kartach możliwości wyboru było jak najwięcej. Wiąże się to jednak z bardziej skomplikowaną mechaniką. I tak np. u mnie standardowa karta bytu posiada parametry ataku i obrony potrzebne do walki. Do tego mana (za które można zagrywać coś a'la sztukę). Dalej karta posiada parametr "wpływu", dzięki któremu może zwiększać produkcję (na tym etapie powstaje już pytanie czy lepiej używać jej do walki (na ataku, obronę), czy w produkcji (te dwie drogi nie mogą dziać się jednocześnie). Dalej, karta posiada zdolności (czyli to samo co umiejętności z DT), tu więc kolejna możliwość - czyli wystawianie karty w celu korzystania ze zdolności (można walczyć z nich korzystać, albo tylko wspierać inne karty). Do tego dochodzi zdolność specjalna - poświęcenia. Jednokrotna, ale dająca w pewnej chwili znaczną przewagę. Nie można jej użyć jednak w każdym momencie (natomiast można zadecydować czy pozwolimy sobie na doprowadzenie tego momentu czy nie). Dalej - każda karta bytu posiada punkty ekspedycji, dzięki którym można zagrywać specjalne karty zdarzeń lub dokonać wtargnięcia na terytorium przeciwnika - i np. przejąć jego zasoby, wyposażenie, lub sabotować działania. Tak więc jak widać możliwości jest sporo. Gdy w grze znajdują się już 2 czy 3 karty, wymienione tutaj rzeczy mogą ze sobą współgrać, uzupełniać się, czy zabezpieczać jedno drugim.

Pytanie więc czy mechanika, która daje sporo możliwości nie daje ich w konsekwencji za dużo ? Mimo, że może wydawać się to trudne do ogarnięcia - już po jednej ok. 15 - 30 min. grze, w zależności od predyspozycji ludzie to ogarniają (nie grający w karty, grający zazwyczaj już po pierwszych turach wiedzą o co chodzi). Tak więc tu jest chyba ok, ale co gdy mamy do wyboru duuuużo możliwości ? Czy to może okazać się męczące czy raczej pozytywnie wpływa na taką grę wg. was ?
Zapisane
neuroportal.pl > wschodząca gra karciana LCG w świecie sci-fi.

necrobutcher

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 728
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 29, 2011, 02:03:20 am »

Wydaje mi się że jak przedobrzysz ze zdolnościami, itd. to będzie to prowadzić do masy błędów. Jednym zdaniem: co za dużo to niezdrowo. Fajnie mieć szeroki wachlarz opcji, ale z drugiej strony może to powodować zamęt.
Zapisane
Non Serviam !

neurolowca

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 29, 2011, 12:23:51 pm »

Stosuję pewne zabezpieczenia w niektórych wypadkach, by nie było przegięć. Np. daną zdolność można użyć max x razy w turze. Jak wygląda natomiast przykładowa karta z większą ilością zdolności ? Proszę bardzo:



Co o tym myślicie ?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2011, 07:10:03 pm wysłana przez neurolowca »
Zapisane
neuroportal.pl > wschodząca gra karciana LCG w świecie sci-fi.

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5283
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 30, 2011, 01:51:53 pm »

Ja mam pytanie o grafiki - skąd je bierzesz? Bo jeśli podchodzisz poważnie do tego projektu to wiesz... :)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

neurolowca

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Neuroportal i DT.
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 31, 2011, 12:58:31 pm »

...Wiem ; ) Te grafiki, które widzisz tutaj i na neuroportal.pl są już moje. Wykupuję to co się da za niewielkie ceny z netu. Mam też kilku rysowników, którzy tworzą od zera obrazki. W przyszłości będę starał się robić decki tematyczne, teraz zbieram z tego co mogę (kupić tanio). Tak więc niestety (lub "stety", zależy od punktu widzenia w sumie), będzie kilka stylów rysowania w każdym neuropacku.
Zapisane
neuroportal.pl > wschodząca gra karciana LCG w świecie sci-fi.