Maj 21, 2019, 04:29:03 pm

Autor Wątek: Karty pozostawiane przy wojowniku po zmianie przynależności  (Przeczytany 8879 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Karty pozostawiane przy wojowniku po zmianie przynależności
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 26, 2008, 01:33:15 pm »

Nie o to chodziło w wyższości szczegółowości nad ogólnością. Nie przeinaczaj :P

Resztę twojego postu rozwala jedna karta - OPĘTANIE!

No i co z tym "celem powstawania kart"? Już się o to kłóciłem ze Skoqiem przy okazji Najemników i Przywrócenia do Łask. Poszukaj :)
Zapisane

Muleq

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2145
    • Zobacz profil
Odp: Karty pozostawiane przy wojowniku po zmianie przynależności
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 26, 2008, 02:17:13 pm »

Jedna karta wiosny nie czyni ;) Ale rzeczywiście zabiłes mi ćwieka ;) Chociaz z drugiej strony patrzac skoro wojownik moze stac sie heretykiem i nie trzeba jakis znaczników przy nim stawiac to czemu miałoby to byc problemem w przypadku Odwiedzin? W tym wypadku to ja sie trzymam zapisu na karcie a Wy próbójecie z wyjasnienia Wintera dotyczacego innych kart zrobic generlana zasade. 
Zapisane
KORWiN - 4,76% - a jednak naprzód!! :)

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Karty pozostawiane przy wojowniku po zmianie przynależności
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 26, 2008, 04:55:18 pm »

Heretyków przesuwasz automatycznie do Kohorty - to nieco ułatwia kontrolę. Po Splugawieniu i Niesubordynacji jednak zostają w Szwadronie. Załóżmy abstrakcyjną sytuację, że taki Splugawiony dostaje Służbę Honorową, Koło Zębate i Pasowanie na Rycerza. Teraz przeciwnik zasypuje go Niesubordynacjami. Jesteś w stanie wszystko zapamiętać? Odwiedziny i Splugawiony działają na tej samej zasadzie, więc traktujemy je tak samo - jest to pewnego rodzaju kompromis, jak można się dowiedzieć czytając topic od początku.

I najważniejsze dla mnie, choć jeszcze chyba nie zostało podniesione w tym temacie. W 2Ed wszystkie takie karty ujednolicone na dołączane. Każda karta mająca stały wpływ na grę zostaje na stole. Nie powoduje to problemów ani kolizji 1Ed, a wiele upraszcza. Fanem 2Ed wcale nie jestem, a szczególnie poważnych zmian (z zasadą Sabotażu na czele), które w niej wprowadzono, jednak warto przenosić z niej to co jest niejasne lub nie do końca zostało wyjaśnione w 1Ed.
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5413
    • Zobacz profil
Odp: Karty pozostawiane przy wojowniku po zmianie przynależności
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 26, 2008, 05:27:29 pm »

To ja jeszcze takie argumentu użyje - np Shore Leave - też nie pisze, że zostaje, a gramy, że zostaje :) Bo chyba to właśnie Ty Muleq (jeśli nie to przepraszam ;) ) we Wrocku kłóciłeś się, że karty, które mają jakiś tam stały wpływ na grę muszą zostawać żeby można bylo wykorzystywać ich działanie, na co ja przytoczyłem przykład kart typu Granat Bakteryjny itp, jako kart, które nie pozostają, a mimo to nadal działają. Mam nadzieję, że nie pomyliłem osób i szkoda, że nie pamiętam o czym była ta dyskusja przy drafcie, aczkolwiek powiem, że w miarę możliwości karty o stałym działaniu powinny zostawać w grze. Podobny problem był z Ujawnieniem - nie pisze nic, że karta w grze zostaje i spotkałem się z wersją, iż karta nie zostaje w grze tylko do końca gry po jej zagraniu można dobierać do 10 do końca gry :) Generalnie ciężka sprawa - gdyby nie pozostawiać w grze wszystkich kart, które nie mają znaku "+" i pisze na nich PLAY ON ANY etc, a nie pisze ATTACH TO, to w końcu Wykrycie agentów straci sens :D Bo wszystko będzie spadać [po zagraniu i będziemy się zastanawiać po co ta karta powstała ;)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.