Grudzień 11, 2018, 02:13:06 am

Autor Wątek: Bunt i ograniczone zasoby.  (Przeczytany 123 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

doink

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Bunt i ograniczone zasoby.
« dnia: Październik 21, 2018, 07:53:17 pm »

Witam bardziej doświadczonych kolegów.

Mamy w grze ograniczone zasoby, czy zagranie Buntu na legionistę spowoduje uzyskanie tylko PA ze względu na ograniczone zasoby, czy też Bunt jakoś obchodzi ograniczone zasoby?
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5315
    • Zobacz profil
Odp: Bunt i ograniczone zasoby.
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 21, 2018, 08:10:48 pm »

No powiem Ci, że to dobre pytanie. Łatwiej byłoby, gdyby na Buncie napisano, że możesz wykonać Akcję ataku na gracza wojownikiem przeciwnika. Z Buntu jednak wynika, że po prostu rzucasz za akcję ataku na wojownika, który może brać udział w walce, ale nie ma tam samej walki z graczem - po prostu z automatu dostajesz pkt za zagranie karty. W tej chwili, ja osobiście, przychylam się do wersji, że Bunt obejdzie Zasoby.
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

doink

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Bunt i ograniczone zasoby.
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 21, 2018, 09:11:45 pm »

Często mamy pojedynki legion vs reszta i bunty latają w te i we wte, dopiero niedawno naszły mnie wątpliwości, ale nie dotarliśmy do porozumienia. Stąd chęć wysłuchania innych opinii.

Kluczowe jest wg. mnie ustalenie, czy pkt zwycięstwa pochodzą z działania samej karty, czy z ataku który ona powoduje?

Wg mnie istotną kwestią jest zapis na buncie:
ENG: "The warrior attacks its controller"
PL: "Wojownik atakuje kontrolującego go gracza"

I na ograniczonych zasobach:
ENG: "any warrior that successfully Sabotages a player"
PL: "Wojownicy którzy z powodzeniem zaatakują gracza"

Jeżeli to jest karta która daje PZ w określonej sytuacji, to ograniczone zasoby są obchodzone i zdobywa się PZ.
Jeżeli karta daje atak na gracza, w wyniku którego zdobywane są punkty, to ograniczone zasoby działają normalnie i przy buncie dają tylko PA. Zwłaszcza polska wersja prezentuje to raczej bezspornie.

Dla przypomnienia angielskie pełne teksty:
Mutiny
PLAY AS ONE TACTICAL ACTION ON AN ENEMY, NON-NONCOMBATANT DARK LEGION WARRIOR. The warrior attacks its controller and you earn half its modified V (rounded down) in Promotion Points. No combat is conducted

Limited Resources
ATTACH TO GAME AT ANY TIME. While in play, any warrior that successfully Sabotages a player only earns Destiny Points. It may not gain Promotion Points.
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5315
    • Zobacz profil
Odp: Bunt i ograniczone zasoby.
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 22, 2018, 12:12:09 am »

Podstawowy problem to fakt, że cytujesz karty z edycji, która nigdy nie została wydrukowana. To nie są rzeczywiste zapisy. Sprawdź na stronie karcianki.pl, ale nie to co napisano, tylko grafiki kart.

Ja uważam, że Bunt nie prowadzi do walki, a zapis o attacks controller to taki fluffowy zapis bardziej, bo nie ma słowa o tym, że odbywa się walka i jeśli atak będzie udany to dostajesz pkt. Piszą, że wojownik atakuje i dostajesz pkt. Wszystko małymi literami. Czyli wygląda to tak, jakby jedyny działaniem karty było dodawanie punktów - bez samej walki. I potwierdza to zapis na początku o tym, że można zagrywać tylko na wojownika mogącego brać udział w walce. Gdyby działanie karty prowadziło do faktycznie walki ten zapis byłby całkowicie zbędny, bo wiadomo, że Apostoł nie może atakować i obowiązują standardowe zasady walki i wszystko co z nią związane. Nie wyobrażam sobie też, żeby po buncie ktoś wybierał taktykę walki np. A jeśli walka jest to ten etap podczas walki z graczem nadal obowiązuje. Nie wyobrażam sobie też, że gdyby była np. zagrana Gęsta Mgła i Przepaść to nie można zagrać buntu - żadna walka nie może się odbyć zasadniczo.
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

doink

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Bunt i ograniczone zasoby.
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 22, 2018, 07:20:57 pm »

Sorki za teksty z niewłaściwej edycji, leniwy byłem, nie chciało mi się brać kart do ręki więc ściągnąłem z netu ;]

Zajrzałem na karcianki.pl dla mnie nadal jest w miarę jednoznacznie:

"Wojownik atakuje kontrolującego go gracza" vs "wojownicy, którzy z powodzeniem zaatakują GRACZA"

Ciężko o bardziej jednoznaczny zapis.

Pamiętać trzeba, że jak wyszła Golgotha to chyba jeszcze nie było sabotażu jako takiego (mogę się mylić). Wcześniej były ataki na gracza, też się nie określało taktyki, nie można było przerywać walki w trakcie (np. tchórzostwo, chyba że przed atakiem) czy zmienić celu telepatią. Także ten zapis z ograniczonych zasobów był na tamte czasy (jeżeli się nie pomyliłem) jak najbardziej poprawny i jedyny słuszny.
Wg. mnie nie chodzi o walkę jako taką, tylko atak na gracza (obecnie sabotaż). Najbliższe analogie tyle że mocno niedoskonałe i na wojownika to ostrzelanie z wielkiego szaraka, granat przeciwpiechotny, władca cieni. Po spełnieniu pewnych warunków coś się dzieje.
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5315
    • Zobacz profil
Odp: Bunt i ograniczone zasoby.
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 23, 2018, 02:17:34 am »

Pomyliłeś się. :) Sabotażu w ogóle nie było w pierwszej edycji - czyli w tym co drukowano. Sabotaż to pomysł na drugą edycję. W tym co nazywamy pierwszą edycją od samego początku funkcjonował atak na gracza i była to zwykła walka. Jedyna różnica była taka, że jeśli walki nie przerwano w fazie przerywania to kończyła się z automatu sukcesem.

A z tym jednoznacznym zapisem to też nie tak do końca. Dla mnie ten zapis byłby jednoznaczny gdyby było tam coś napisane wielkimi literami. Np. ATTACK ACTION, lub był zapis, że jeśli atak się powiedzie to dostajesz pkt. Wtedy byłoby wiadomo, że karta prowadzi do walki i walka przebiega w normalny sposób. BUNT dodatkowo nie powoduje, że przejmujesz kontrolę nad wojownikiem. To kolejny powód, dla którego uważam, że nie ma tam standardowej walki. Nie kontrolujesz atakującego wojownika, więc jeśli ma być tam walka, to np. taktykę wybierze kontroler. Tak samo to on będzie mógł używać zdolności wojownika i jego kart dołączony, żeby tą walkę przerwać.

Na tą chwilę uważam, że to zdanie o ataku na gracza wcale nie jest tak jednoznaczne jak się wydaje. Ale chętnie rzucę okiem na argumenty innych użytkowników bo temat ciekawy i dość skomplikowany.

Polecam rzucić też na zapisy na innych kartach - takich jak Wół artyleryjski czy Potężny wpływ. Tam zapisy są jednoznaczne i widać, że ma miejsce normalna walka.

Jest jeszcze jeden mały drobiazg, który sugeruje, że punkty dostajesz za zagranie karty specjalnej, a nie za odbycie walki z graczem. Ilość PZ. Za walkę dostajesz zaokrąglone w górę, w wypadku Buntu zaokrąglone w dół. Uważam, że gdyby miało to działać na takiej zasadzie, że atakujesz gracza jego własnym wojownikiem to zapis byłby zupełnie inny.
« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2018, 02:27:10 am wysłana przez pretorianstalker »
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.