Październik 20, 2019, 04:24:59 pm

Autor Wątek: Posterunek (umocnienie)  (Przeczytany 135 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kapitan Shinobi

  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 353
  • Banzai!!!
    • Zobacz profil
Posterunek (umocnienie)
« dnia: Marzec 09, 2019, 10:46:27 pm »

Działanie karty jest dla mnie zasadniczo jasne, natomiast nie jest dla mnie jasny sens tej karty. Zobrazuję na przykładzie:

Atakuje mnie jakiś przysłowiowy "Tosiek" czy inny Cyril (braciszek na Samodoskonaleniu, Grizzli, czy ten patafian z Morta o licytowanym W, czy tam cokolwiek w tym stylu), bo przecież nie jakiś leszczu typu Mortyfikator base set z gołymi rękami i W=3. Skoro mnie atakuje, to oznacza też, że w 95% przypadków jestem goły (albo wszyscy moi są w ten czy inny sposób "unieruchomieni").

Posterunek pozwala mi wystawić woja - no i super, ale jeśli akurat nie mam na ręku bosa, przeciętny Tosiek i tak go zabije, zdobywając więcej PZ niż za sam atak w puchę. Tosiek ma W=7, za gracza ma 4Z. Większość sensownych wojów ma więcej W. No chyba, że specjalnie wezmę paru leszczy na pożarcie.
Jeśli jeszcze gracz (przeciwnik) był przygotowany, i walnął Nomurę, czy coś w tym stylu, na kilka ataków na raz, to po zabiciu mojego leszcza i tak mnie ładuje w bęben.

Jakiś (wg mnie) sens by ta karta jeszcze miała, gdyby dawała blok walki, w przypadkach gdy wojaków wykluczała by przynależność (przeciwnik traci akcję, ataku, jeśli nie jest Mortem/Kroczącym/LC nic więcej nie zrobi, ja mam turę na ocalenie/odwrócenie losów potyczki, no i akcję do przodu - wojak już jest, może coś podejdzie, +wojak zrobił jedno miejsce na ręku).
Czy komuś z was zdarzyło się tego sensownie użyć? Albo inaczej, czy ktoś wyobraża sobie akcję, gdzie ta karta może pomóc? Jak dla mnie, to Ufortyfikowany Okop i Sanktuarium są bardziej przydatne.

PS
Czy Nietoperze mogą wejść z Posterunku? A Grizzli?. Ten ostatni chyba nie, choć nie jestem pewien. Nietoperki - tu powinny wchodzić, ale kto wie.
A co w sytuacji walki wręcz, a wyłożę Kawalerię Imperialu (Powietrzną, rzecz jasna)?   
Zapisane
Niedobrze, kiedy z jednej rzeczy powstają dwie.
Nie trzeba szukać niczego poza drogą samuraja.
Ona jest jedna i zawsze taka sama.
Jeśli człowiek to pojmie, pozna wszystkie inne drogi...
I będzie coraz lepiej rozumieć tę, która jest jego własną.

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5450
    • Zobacz profil
Odp: Posterunek (umocnienie)
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2019, 02:06:51 pm »

W taliach turniejowych raczej nie ma na to miejsca, ale generalnie głupie nie jest. Można wystawiać nietoperze, Grizzliego nie. Toshiro atakujący w klatę to akurat średnie zagrożenie tak jednorazowo, ale jakiś Czołg czy Biogigant to co innego. Można wystawić wojownika i wyposażyć go z Lancelota, albo np. Inzyniera próżni i z ręki dodać mu granat neuralny. Wojownika wystawiasz w fazie określania agresora i obrońcy więc jak wystawisz kawalerię to walka z automatu będzie strzelecka. W dobrze złożonej talii to i na turnieju by grało. Można łączyć fajnie z Lancelotem, najemnikami. Znajdą się zastosowania. ;)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.