Czerwiec 20, 2019, 01:47:28 am

Autor Wątek: Max Rozwścieczony (k. Specjalna)  (Przeczytany 37 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kapitan Shinobi

  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 307
  • Banzai!!!
    • Zobacz profil
Max Rozwścieczony (k. Specjalna)
« dnia: Maj 21, 2019, 10:43:02 pm »

MAX ROZWŚCIECZONY

k. specjalna  Bauhaus

Możesz zagrać tę kartę kosztem jednej akcji ataku, jeśli kontrolujesz MAXA STEINERA. Po użyciu usuń ją z gry. MAX może natychmiast zaatakować, ignorując przynależność oponenta. Na czas walki jego WW i S zwiększa się o 4 i jeśli zrani przeciwnika, ginie on automatycznie.

Uwagi
w zasadzie brak, po prostu Maksiu cierpi na niedobór fajnych zdolności, a w War Zonie bitewniaku mógł na przykład walić do swoich równie dobrze, jak do przeciwnika ;)
Zapisane
Niedobrze, kiedy z jednej rzeczy powstają dwie.
Nie trzeba szukać niczego poza drogą samuraja.
Ona jest jedna i zawsze taka sama.
Jeśli człowiek to pojmie, pozna wszystkie inne drogi...
I będzie coraz lepiej rozumieć tę, która jest jego własną.

Nekro

  • phpBB Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2068
  • Coś W Dowolnej?
    • Zobacz profil
Odp: Max Rozwścieczony (k. Specjalna)
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 22, 2019, 12:23:12 am »

ok
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5421
    • Zobacz profil
Odp: Max Rozwścieczony (k. Specjalna)
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 22, 2019, 02:23:58 am »

Niby spoko, ale poziom grywalności trochę jak Natchnienie. :D
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Kapitan Shinobi

  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 307
  • Banzai!!!
    • Zobacz profil
Odp: Max Rozwścieczony (k. Specjalna)
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 22, 2019, 10:05:09 pm »

Nie mam pomysłu na ugrywalnienie tej karty - no chyba że zrobić "pozost w grze".
Wtedy miałby speeda na więcej niż jedną walkę  ;)

EDIT
coś mi się wczoraj pomieszało. Pierwowzór Rozwścieczonego wyglądał tak (w skrócie):
- dajesz (oczywiście tylko Maxowi) bez akcji w dowolnej
- mody to +4 WW i +2 P (w szale ignoruje drobne rany, niczym Blaine z pierwszego Predatora ;))
- auto kill i atak z ignorowaniem przynależności oponenta (bije kogo chce)
- pozost w grze (czyli wszystko permanent).
- jedno na raz

Także coś mi się pomieszało (kto rzucił Zmylenie?) a karta jest nieco lepsza, choć wciąż działa tylko na 1 wojownika (nawet stricte jednego bo jest bohaterem), ale tak ją projektowałem - właśnie dla Maxa Steinera.

Tu mała dygresja.
Staram się utrzymać swego rodzaju równowagę w grze, na zasadzie np. jeśli jedna z korpo ma 5 reliktów, a druga 2, to wymyślam (około) 3 dla tej pokrzywdzonej. Żeby przynajmniej ilościowo było w miarę. Jakościowo to już różnie niestety (ktoś dostanie "blitztanka", a ktoś "granatnik") - choć też staram się rozdawać padlinę i kosy po równo. Balans gry to jedna z najtrudniejszych rzeczy (zwłaszcza, że 3/4 wychodzi dopiero w praniu).

Puenta - pewnie brakowało mi specjali dla Bauhausu, więc wyskrobałem (z otchłani mej wyobraźni) taką oto kartę ;) 
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2019, 10:28:19 pm wysłana przez Kapitan Shinobi »
Zapisane
Niedobrze, kiedy z jednej rzeczy powstają dwie.
Nie trzeba szukać niczego poza drogą samuraja.
Ona jest jedna i zawsze taka sama.
Jeśli człowiek to pojmie, pozna wszystkie inne drogi...
I będzie coraz lepiej rozumieć tę, która jest jego własną.