Miejsce 3 turnieju. "Qba, tak szybko może być?"

Talia 66 kart
5x Ukryte
5x szczęście
5x Inspiracja
5x Zakłócenia
3x Skradzione papiery
3x Na czarną godzinę
2x Ujawnienie
2x Pech
2x fill'em up
Zamówienie
Dar losu
Podaj Dalej
Przykra niespodzianka
Druga szansa
Play it again
Joker
Hasty gateaway
Przeniesienie
Czwarty zakon
Przerwanie linii dostawczych
Oszustwo!
Fala prawości
Ostateczne natarcie
Zaginiony w akcji
Po namyśle
Wykrycie agentów
Boskie natchnienie
Podwójna powinność
Linia McCraiga
2x Rozkaz ataku
Pancerz legendarnego
Sala obrad
Archiwa Bractwa
4x Grzechotnik
2x Generał Michael Kell
3x Żołnierz wolności
Sidebar 25 kart
Training
Play it again
And stay dead
Booby trapp
Untachable
Prezydent Charles W. Coldnig
Śmiertelna rana
Przenośna mina
Desperackie środki
Granat neuralny
Ah/Uh
Gniew Algerotha
Wykrycie agentów
Mortyfikator
Greater telepathy
Anihilation
Niewinna sztuczka
Ciężkie czasy
Zrównanie z ziemią
Całkowite zaćmienie
Nimrod autocanon
Samobójcza misja
Zabójstwo
Dowód odwagi
Zawodna harmonia
Szybki klasyk Capitolu na wielowjazd. Przegrałem nią 2 gry. Pierwszą, otwierającą ze Skoqiem (moje przekleństwo pierwszej gry odezwało się tutaj). Drugą z Grizzlym o finał. Parę razy zaskoczyła mnie moja niewiedza w tej grze. Najdobitniejsze i koronne w skutkach to te z Nietoperzami, gdzie mogło ich już dawno ich nie być, ale taktyczny błąd i porażka na własne życzenie. Co nie umniejsza, że Grizzly bardzo wytrawnym graczem jest. Ostatnia gra o 3 miejsce i o finał zaczęły się równocześnie. Kiedy ja kończyłem, chłopaki dopiero rozpoczynali pierwsze dobranie. Mina Zacka - mieszanina zdziwienia i ulgi - bezcenna.
Talia tylko na duże turnieje, by się za bardzo nie zmęczyć. Chociaż męczyło czekanie na innych hy hy hy. Mało angażująca, ale, w większości, przerażająco skuteczna.
Ogólnie talia do odchudzenia, bo były momenty, że karta się muliła, i już nawet na to mam pomysł.