Wrzesień 18, 2019, 05:24:59 pm

Autor Wątek: Cairath  (Przeczytany 5892 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Cairath
« dnia: Sierpień 27, 2006, 10:20:38 pm »

Po tych paru naszych turniejach zauważyłem, że niemal każdy wymawia nazwę tego Wojownika na swój własny sposób :D Ja mówię tak jak wydaje mi się, że się go czyta po angielsku czyli "kejrat(h)", choć nie twierdzę, że tak jest akurat poprawnie. Słyszałem również wersje - "cyrat(h)", "kajracz", "cajrat(h) i pewnie jeszcze kilka innych, które mi umknęło. A Wy jak na niego wołacie?
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5442
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2006, 10:30:09 pm »

Ja mówię "kajrat", ale nie "kejrat(h)" bo tu czułbym się zobowiązany do tego, żeby używac angielskiego akcentu ;) Wymawiam po polsku ale z użyciem pewnych znacząco zmieniających brzmienie elementów angielskich :P Tak jak mówię Warhammer, a nie Uorhammer - po prostu tak mi się przyjęło i już :) Nawyki z czasów dzieciństwa ;)

Poza tym, nie lubię używania w języku polskim wyrazów, których wymowa jest zbytnio angielska. C jako K jest do przyjęcia, ale wiele wyrazów mówię bardziej z polska niż z angielska, bo nijak wymowa angielska pasuje do odmiany wyrazów :) I jak ktoś używa już nawet akcentu angielskiego podczas wymawiania i dodaje polskie końcowki to mnie trafia :) Np Uorhemmerowy :P

PS. Ja słyszałem jeszcze wersję Cierat :P (wymaiwaną jako Ćerat :) nie jako C-i)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Nekro

  • phpBB Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2068
  • Coś W Dowolnej?
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 28, 2006, 03:34:59 pm »

Gdy nie miałem jeszcze 5 niszczycieli i grałem tą kupą budyniu podwieszoną pod sufit to wołałem na niego pieszczotliwie "ćartulek"  :mrgreen:
Zapisane

koszal

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 28, 2006, 07:17:15 pm »

Nekromagusie- wyjąłeś mi to z ust, tzn tę "kupę budyniu podwieszoną pod sufit" (cholercia, a właściwie skąd ona znalazła się w moich ustach???). Skojarzenie mam dokładnie to samo.
Kajrat(h)- właściwie to co to jest? Ktoś wie czym np. jest w bitewniaku?
Zapisane

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 29, 2006, 03:21:47 am »

MC Warzone - The Forces of War:
"The Cairath is little more than a pile of rotting flesh animated and armed with mechanical appendages by the power of Necrotechnology"

Mają dodatkowy Atak Wręcz, nie używają broni, wywołują wymioty (stoperan? :D ), potrafią się żywić na polu walki, odporne na Strach i Panikę. Atakują swymi "pseudopodami", mogą się wspinać i przeciskać pod drzwiami.

Niewiele tego, ale zawsze coś.

Co do Warhammera mam to samo co ty pstalker. A jak mówię Warcraft to fani tej gry zawsze patrzą na mnie wilkiem, a ja nie wiem o co chodzi :D Siła przyzwyczajenia.
Zapisane

Nekro

  • phpBB Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2068
  • Coś W Dowolnej?
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 29, 2006, 02:38:51 pm »

Swojego czasu była u nas taka teoria na temat powstania "ćartula".  :idea:
Podobno kiedyś alkaj przechodził sobie i wypuścił z nosa "skifę" która przykleiła sie do ściany i w ten sposób powstał cairath  :mrgreen:
Zapisane

Nicodemus

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 597
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • http://www.doomtrooper.pl
Cairath
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 29, 2006, 07:34:08 pm »

Widze ze rozmowa na temat mojego nowego ulubienca :) kajracza :P Potrzeba mi jeszcze 3 do talii jak cos ;)
Zapisane

koszal

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 30, 2006, 08:18:48 am »

Cytat: "Nekromagus"

Podobno kiedyś alkaj przechodził sobie i wypuścił z nosa "skifę" która przykleiła sie do ściany i w ten sposób powstał cairath  :mrgreen:


Kurka wodna! A myśmy zawsze myśleli, że to Billy, który nie zapłacił za zdolność przemiany i mu nie do końca wyszło z tym darem..
Zapisane

Marqwitch

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1199
  • Pożeracz Dusz(onek)
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 11, 2007, 12:49:22 pm »

Ja używam "CAJRAT(H)" lub "KAJRA(H)", choć żartobliwie jest on nazywany również "Śpikiem", "Glutem", "Blobem" lub "Kupą gówna"!

Co do wymowy i nazewnictwa, spotkałem się również z "ALEGORT(H)EM", "NEFAFRYTAMI", "NEFARTYTAMI" i innymi bochomolcami! Kiedyś mój kolega z Niemiec przeczytał jedną kartę jako "HEROLD DINNA SADU". Moi inni znajomi nazywają Legion Ciemności "GWIEZDNYMI PAPROCHAMI" (kto oglądał HEAVY METAL, ten wie o co chodzi).

A jak czytacie karty "PHISCHE" i "ZHURGON"?
Zapisane

Fungus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 191
  • Box'o maniak
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 11, 2007, 02:07:06 pm »

Heh przypomniało mi się jak kiedyś mój i Diablera kumpel zamiast anihilować mówił AHINILOWAĆ :) mieliśmy z gościa niezłą bekę! A i był też taki kwiatek jak MAJWICHE.

 Co do "phische" i "zhurgona".

Phische traktuje trochę z niemiecka: SCH jako SZ i trochę z grecka: PH jako F i wychodzi mi: FISZE
z ZHURGONEM idę na łatwiznę i jest poprostu: ZURGON.
Zapisane
Marzy mi się talia po Francusku. Już prawie to spełniłem.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 11, 2007, 02:39:38 pm »

Mnie tam najbardziej rozwala "Kisajdżer"  :D
Zapisane

Fungus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 191
  • Box'o maniak
    • Zobacz profil
Cairath
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 11, 2007, 02:57:18 pm »

O właśnie zapomniałem o "Kisajdżerze" :) to też jest dobre.
Zapisane
Marzy mi się talia po Francusku. Już prawie to spełniłem.

Nekro

  • phpBB Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2068
  • Coś W Dowolnej?
    • Zobacz profil
Odp: Cairath
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 28, 2011, 12:22:49 pm »

Muszę się z wami podzielić czymś co wg mnie dotyczy naszego ciartulka.  ;D Otóż byłem ostatnio na nowym "Coś" Matthijsa van Heijningena http://www.filmweb.pl/film/Co%C5%9B-2011-401773 . Nie wiem jak wy ale ten stworas z tego filmu to sztandarowy przykład ciartula (przynajmniej dla mnie w oparciu o opis w kronikach). Łączy się z ofiarą czerpiąc z niej wszystko co potrzebne. :o

Polecam też "drugą część" która została nakręcona jako pierwsza o tym samym tytule "Coś"  Johna Carpentera http://www.filmweb.pl/film/Co%C5%9B-1982-4713#. Film jest kultowy, polecam scenę kiedy głowie wyrastaja nóżki i sama ucieka.

Jestem ciekawy czy tak samo jak Ja chociaż niektórzy z was odbieraja ciartulaska.
Zapisane