Sierpień 25, 2019, 03:22:56 pm

Autor Wątek: Paparazzo  (Przeczytany 3858 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Atticus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 257
    • Zobacz profil
Paparazzo
« dnia: Czerwiec 25, 2006, 08:21:15 pm »

A o to troche mojej własnej twórczości . Deck sprawdził się na wielu frontach (mówię tu o Enginie ) . Grałem nim na zasady nasze polskie jak i na te Enginowe (chociaż Talia zawsze była ułożona mniej więcej w tym samym składzie [Oczywiście troszkę ją modyfikowałem szukając nowych rozwiązań] ). Nie chwaląc się i z czystym sumieniem mogę powiedzieć , że dosyć często zdarzało mi się ukończyć rozgrywkę zwycięsko .

   Ekwipunek:
3x Granat Neuralny

Umocnienia :
1x Bank Kardynała
 3x Obóz szkoleniowy
1x Sala Obrad

Misje :
2x Samobójcza Misja
1x Chytra Zagrywka

Relikty :
1x Okruch Czasu
2x Pancerz legendarnego Zabójcy

Karty Specialne :
1x Boskie Natchnienie
 1x Ciężkie czasy
1x Czwarty Zakon
1x Bribery
1x Dar Losu
1x Druga szansa
1x Fala Prawości
1x Grabież
5x Inspiracja
1x Na Czarną Godzinę
1x Oszustwo  
1x Po Namyśle  
1x Play it Again
1x Przykra Niespodzianka
2x Ucieczka
1x Ujawnienie Przeznaczenia
5x Ukryte Siły
1x Untouchable
2x Szczęście
3x Shore Leave
1x Wykrycie Agentów
1x Zamówienie  
3x Zakłócenie Łączności

Wojownicy:
5x Paparazzo
2x Eva Valmonte
5x Dragoon
1x Czołg Bojowy “Grizzli”

Razem 64 karty

W Sidebarze koniecznie musi się znaleźć :
1x Czołg Bojowy “Grizzli”
1x Szef sztabu Konstanty Romanov
1x Herold dnia sądu
1x Urządzenie Naprowadzające (na oporne sztuki) :D

Proporcje są dyktowane stanem mojej kolekcji . Po prostu ma ona pewne braki .




A teraz trochę o taktyce . No cóż jak widzicie wojownicy nie prezentują się zbyt okazale , no może poza Grizzlim (ale tego nie wprowadzamy do gry bez uprzedniego przygotowania). Sposobów na wygranie tym deckiem jest kilka .

 Najszybszym i najskuteczniejszym jest wystawienie Grizzliego co jest dosyć ekonomiczne (grabież , dragony), wyposarzenie go w samobójczą misje i wysłanie na spotkanie przeznaczenia używając Chytrej Zagrywki bądź Bribery . Zarabiamy wtedy 40 PP przy  dobrych wiatrach w drugiej ,trzeciej turze .

Atakowanie w gracza z Grizzlim i Szefem Sztabu to też krótka droga do zwycięstwa . Tu pomaga Fala prawości (ale wykoszenie wojów chroniących swojego pana to też dobra myśl )

 A co zrobić jak przeciwnik nie ma przepakowanych PUDZIANÓW lub Min ? Tylko mulltum małowartościowych wkurzaczy ? Do tego są potrzebni  Paparazzi . Większość graczy ich pomija   bo są dla nich bezwartościowi , a ja doceniam ich „umiejętności naświetlania pewnych wydarzeń” Umożliwiają  nam oni skoszenie całkiem niezłych punktów nawet za takich barszczy jak mortyfikator . A więc wystawiamy Grizzliego  :mrgreen:  wyposażamy go w Pancerz Legendarnego Zabójcy (jak się uda to przy okazji wzywamy naszego wszechwładnego Szefa Sztabu) I kto mi teraz powie ,że :
„A wystawie kupe cieniasów i przeciwnik będzie ciułał po 1 – 3 PZ”  ??? \../

Jeżeli Grizzli się nie trafi , albo przeciwnik jest za mocny i nie chcemy ryzykować to wysyłamy do akcji Dragony z Granatami Neuralnymi – rozwiązanie proste i skuteczne .

A po co mi tu Eva ? No właśnie , ale zaopatrzając  się w całkiem pokaźną ilość akcji możemy Szpiegować nasza pięknością  a z Pancerzem Legendarnego Zabójcy wcale nam Grizzli nie jest potrzebny (no chyba ,że rzucamy się na jakiegoś kolosa ). Dla przykładu zdarzyło mi się Paparazzi’m uzbrojonym w milusi Pancerz i kilka akcji szpiegowania wysłać na tamten świat Pana Duranda ( To tak z bardziej widowiskowych przedsięwzięć) Staje się jasne dlaczego amerykanie tyle kasy topią w CIA  :lol:

Shore Leave  , Ucieczki , Samobójcza Misja , Bribery I Oszustwo dają nam pewne zabezpieczenie – przeciwnikowi trudno zdobywa się PZ a mamy też  strefę bezpieczeństwa operując takim gigantem jakim jest Grizzli (20 wartości)

Nigdy nie wiadomo jak potoczy się rozgrywka, dlatego zawsze dobrze mieć kilka wariantów postępowania . Myślę ,że moja talia daje mi dosyć szerokie pole manewru . Piętą achillesa może się wydawać minimalna ilość kart na sztuke , ale tu pole do popisu ma Untouchable i Herold Dnia Sądu  (W którego szybko się zaopatrzamy jak już wiemy co się święci) .Samodosoknalenia nie są wielką przeszkodą dla Evy . Gorzej z Nietykalnością , ale to też można załatwić  :P  --> Urządzeniem Naprowadzającym czekającym sobie w spokoju w moim SideBarze .

Zamieściłem mój ukochany deck na prośbę Diablerist’a. Normalnie bym tego nie zrobił (bo dosyć długo było to jedyne w miarę grywalne dziecko jakie stworzyłem) ;) Ale ostatnio skompletowałem dwie nowe i do tego całkiem sensowne   „kreacje”  i jako gracz mogę  spać spokojnie  8)  

Co o nim sądzicie ?
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5438
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2006, 08:33:11 pm »

Ja mam pewną wątpliwość co do tego hasła:
Cytuj
Gorzej z Nietykalnością , ale to też można załatwić  --> Urządzeniem Naprowadzającym czekającym sobie w spokoju w moim SideBarze .


Namierzony gość nie może korzystać z:
-Cards that counter or heal the wounds
-Cards that prevent it from being automatically killed.
Te pierwsze to:
Ucieczka, Uleczenie obrażeń i podobne
Te drugie to:
Silna wola, Try and stop me
Uważam, że z Nietykalności może skorzystać i nic mu się nie stanie.
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Skoq

  • phpBB Moderatorzy
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2762
  • Przeszywające Spojrzenie Szeryfa:)
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2006, 09:37:15 pm »

Mi sie wydaje że z nietykalności nie będzie jednak mógł skorzystać - nie może zostać dzięki niej zraniony ani zabity - a więc nietykalność "counter the wounds" - bo nie pozwala na zranienie....
Pozdro
Zapisane
Berta Builder v 8.7 :D

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5438
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 26, 2006, 04:24:53 pm »

"Counter" to zupełnie coś innego "May not be wounded/killed".
Do counter zalicza się wszystkie karty zagrywane po otrzymaniu rany - jest dla nich specjalny krok w MOACB - wtedy nietykalności się już nie rzuci.
TO tak samo jak różnica z odpornością na sztukę, do counterów zaliczymy Nieudany czar, a odpornośc swoją drogą ;)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1508
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 26, 2006, 08:33:13 pm »

Wygląda, że pstalker ma rację patrząc po angielskiej karcie, ale o tym może oddzielny temat załóżcie, co?

Co do decku Atticusa to jest on dość uniwersalny. Nawet jeśli przeciwnik na nie gra na walkę to jakiś Wojów w grze musi mieć, a Paparazzo robią swoje nawet przy Nietoperzach :mrgreen:
Wielką zaletą jest duża ilość akcji i dość szybkie przewijanie Talii, a nawet po rzuceniu Ciężkich Czasów można je wykorzystywać na szpiegowanie Evą. Bajer z Grizzlim Samobójczą i Przekupstwem też jest niezły na tych co myślą, że Miną można załatwić wszystko.
Poza tym Atticus mistrzowsko operuje Sidebarem, po to wszystkie Grabieże, Przykre i Boskie, a w Sidebarze ma praktycznie kartę na każdą okazję.
Deck jest przeznaczony raczej do gry do 40PZ niż do 25. Na niektóre decki może być trochę za wolny. Deck jest raczej przewidziany na walkę. I oczywiście z Bractwem i Discardem ręki mogą być problemy, ale to już bolączka wszystkich, którzy grają przeciż Buractwu :?

P.S. Może by jeszcze jakiś Dowód Odwagi dla Dragona dołożyć?

EDIT: Żebysta zobaczyli co Atti wymyślił ostatnio ... :shock:
Zapisane

Atticus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 257
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 27, 2006, 08:24:16 am »

Cytat: "Diablerist"
P.S. Może by jeszcze jakiś Dowód Odwagi dla Dragona dołożyć?


A po co ? Jak się ma paparazzich to i tak się garnie dużo PZ a szególnie jak się zabije jakiegoś sławniejszego wojownika ;)


Cytat: "Diablerist"
EDIT: Żebysta zobaczyli co Atti wymyślił ostatnio ... :shock:


Cii to jest jeszcze w fazie testów :P

A co do Paparazzich to talia znakomicie sprawdza sie na talie z minami , lub też Booby Trap + Śmiertelna Rana . Co do min to przeciwnikowi przeważnie szczena opada jak zabija Grizzliego i gra się kończy  :P  A co do drugiej talii to przeciwnik po prostu nie nadąża z rzucaniem pułapek i ran , a punktów i tak przeważnie niedostaje  :mrgreen:
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5438
    • Zobacz profil
Paparazzo
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 02, 2006, 03:31:40 pm »

Cytuj
Najszybszym i najskuteczniejszym jest wystawienie Grizzliego co jest dosyć ekonomiczne (grabież , dragony), wyposarzenie go w samobójczą misje i wysłanie na spotkanie przeznaczenia używając Chytrej Zagrywki bądź Bribery . Zarabiamy wtedy 40 PP przy dobrych wiatrach w drugiej ,trzeciej turze .


Tutaj taka ciekawostka :) Jak jest różnica pomiędzy Bribery i Chytrą zagrywką? Za Chytrą dostajmey PZ, a za Bribery nie dostajemy jezeli zabijemy naszego wojownika kontrolowanym przez nas wojownikiem :D
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.