Październik 05, 2022, 12:35:52 am

Autor Wątek: Goblikon - Racibórz, 11 VIII 2007  (Przeczytany 8743 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5470
    • Zobacz profil
Goblikon - Racibórz, 11 VIII 2007
« dnia: Luty 24, 2007, 08:57:48 pm »

Ktoś reflektuje? :)
http://www.goblikon.org/

Jak znajdą się chętni po ostatnim Goblikonie to pisać ;) Może by się udało sale dorwać... Całą dla nas :D A nie korytarz... ani GamesRoom dzielony z fanami Parappa The Raper 2 :P
Po ostatnim Goblikonie z wrażeniami ogólnie chyba na plusie wszyscy mimo zombiaków, więc myślę, że się znajdą chętni - wiem, że jeszcze nie było nawet Coolkon'a i być może Flamberg'a pomijam, ale z żeby było wiadomo co się szykuje w przyszłości to piszę ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2009, 10:09:02 pm wysłana przez Nekro »
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1502
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 24, 2007, 08:59:51 pm »

Sierpień? Spoko, ja zawsze :)
Zapisane

Fungus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 190
  • Box'o maniak
    • Zobacz profil
Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 24, 2007, 09:45:16 pm »

Nie no ja nie będę gorszy. Też się piszę.
Zapisane
Marzy mi się talia po Francusku. Już prawie to spełniłem.

Jassmina

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 05, 2007, 10:06:29 pm »

Uwaga! Uwaga! Wszelkie inteligentne formy życia z całego wszechświata zapraszamy na Stację Kosmiczną LAST HOPE czyli V Raciborski Konwent Miłośników Fantastyki i RPG GOBLIKON 2007.

Goblińskozielona, migrująca w przestrzeni kosmicznej stacja wejdzie na orbitę okołoziemską w dniach 10-12 sierpnia 2007 roku (czasu goblińskiego) i zatrzyma się nad Gimnazjum nr 1 przy ul. Jana Kasprowicza w Raciborzu skąd będzie można przedostać się na nią prawie całkiem sprawnym teleportem.

Niektóre ze spodziewanych atrakcji:
* Wieczorek Poezji Vogońskiej,
* Wystawa Artefaktów Heechów
* Szkolenie Elitarnych Oddziałów Goblińskich
* Walki robotów
* Wyścigi podracerów
* Polowanie na Cylonów
* Kurs pilotażu rakietowego
* "Abduction" - kosmici porywający gobliny do swoich eksperymentów!

A także gry wojenne, które zaprawią w boju każdego admirała, czyli turnieje M:tG, Konfrontacji i WFB

Gośćmi stacji LAST HOPE - Goblikon 2007 będą: Witold Jabłoński i Marcin Przybyłek.
Kalambury poprowadzi Razor Ramon Sumitani - edycja polska

Ceny:
Cały konwent - 20 zł
Jeden dzień konwentu:
* piątek 10 zł
* sobota 15 zł
* niedziela 10 zł

Oraz zniżki dla prelegentów i wszystkich, którzy wspomogą konwent swoimi punktami programu.

Wszystkich, chcących współtworzyć program oraz zainteresowanych samym konwentem zapraszamy na www.goblikon.org

Organizatorzy Goblikonu zapraszają na szybki konkurs. Przez trzy kolejne dni będzie można wygrać darmowe wejściówki i konwentową koszulkę. Wystarczy o określonej godzinie wysłać odpowiedź na pytanie: "Skąd wzięły się Gobliny na stacji kosmicznej?" na numer Gadu-Gadu: 11965923. Każdego dnia, spośród trzech pierwszych odpowiedzi wybrana zostanie najciekawsza, a jej autor nagrodzony darmową wejściówką. Autor najlepszej spośród nich otrzyma dodatkowo goblińską koszulkę.

Konkursowe godziny:
Poniedziałek, 6.08.2007 - 17.00
Wtorek, 7.08.2007 - 22.00
Środa, 8.08.2007 - 11.00
Zapisane

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1502
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 05, 2007, 11:04:56 pm »

Taa... W sumie ostatnio fajnie było. Przynajmniej od momentu jak zaczęliśmy drafcić na korytarzu, aż do końca właściwie.
I Witold Jabłoński wyrzucony z jakiegoś tam forum Gmin jakichśtam za rzekome propagowanie satanizmu ;D Chętnie bym posłuchał, co ma do powiedzenia, ale pewnie nie będzie czasu ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2007, 12:39:10 am wysłana przez Diablerist »
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5470
    • Zobacz profil
Odp: Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 06, 2007, 01:03:11 pm »

O co chodziło z tym satanizmem? :)
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1502
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 06, 2007, 01:14:49 pm »

Koleś napisał czterotomową powieść historyczno-fantastyczną o Witelonie (vel Erazm Ciołek), pierwszym polskim (czy tam śląśkim) astrologu-alchemiku. Swoją drogą podobała mi się o wiele bardziej niż Trylogia Sapkowskiego. Bardzo ciekawe spojrzenie na polskę dzielnicową. Ma jakoby być opozycją do "kłamstw" Kadłubka. Opisał tam, że tenże astrolog posługiwał się czarną magią i czcił Bafometa (jako członek Templariuszy to nic nowego). No i to Forum Rozwoju Gmin czy Powiatów jakichśtam, którego był chyba nawet prezesem odwołało go za rzekome propagowanie Satanizmu już po wydaniu pierwszego tomu. Chyba kolesie nie odróżniają fikcji literackiej i podmiotu lirycznego od przekonań autora. Farsa na miarę Polski naszych czasów. Bo w tej powieści nie ma nic zdrożnego (chyba, że kogoś oburza opis stosunków homoseksualnych [bardzo lajtowy] albo wypowiadanie imienia Lucyfera) - powinno się zakazać tego skeczu formacji Chatelet  ;D
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5470
    • Zobacz profil
Odp: Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 06, 2007, 01:27:17 pm »

Na cześć Witolda Jabłońskiego Czarna Msza:
http://www.youtube.com/watch?v=wbWqe0WE6qo
 ;D ;D ;D
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1502
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Goblikon LAST HOPE, 10-12.08, Racibórz
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 06, 2007, 01:38:06 pm »

 ;)

Jak ktoś chce się dowiedzieć więcej to wystarczy wpisać w google: "Prawda to czy szatański apokryf?"  ;D
Zapisane

Izzi

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 159
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 12, 2007, 04:59:11 am »

Dnia 11.08.2007 tak, jak planowano odbyl sie turniej DT w Raciborzu :)

Na turnieju pojawilo sie 12 graczy(Izzi, Jasieq, Bulielmo, Pretorianstalker, Diablerist, Tomek, Troublestarter, Skoq, Necro, Fungus, Marqwitch, Wybraniec (sry jak kogos pomylilem lub zle napisalem ;) ), wiec nie bylo nas wcale malo :D Mysle, ze gralo sie naprawde dobrze, niestety my (czyli bielsko) nie moglismy zostac dluzej (jak zwykle ;) ) i zebralismy sie do domu, po rozegraniu finalowej gry, wiec jakas relacje z drafta bedzie musial przedstawic ktos inny :)

Co do turnieju glownego, to nasza 12 podzielilismy na 4 grupy, gdzie w kazdej grupie kazdy miedzy soba rozgrywal mecze do dwoch zwyciestw i z grupy wychodzily 2 osoby. W dalszej czesci turnieju, rowniez gralismy do 2 zwyciestw, dzieki czemu wkoncu moglismy efektownie uzyc Sidebar'u.

Pierwsza czworka z turnieju to:
1. Jasieq
2. Diablerist
3. Marqwitch
4. Skoq

To tyle, juz nie chce mi sie wiecej pisac... ide spac
Zapisane
Sic vis pacem, para bellum

Diablerist

  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1502
  • Valpurgius?
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 12, 2007, 04:58:46 pm »

"Efektownie" to tylko ja użyłem Sidebar. Marqwitch czuje się oszukany ;D
Zapisane

pretorianstalker

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5470
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 12, 2007, 05:21:58 pm »

Moim zdanie turniej ogólnie dość udany, ale było kilka "ale" :)
Zdecydowanym plusem na turnieju był system gier do dwóch zwycięstw pomiedzy dwoma graczami. Wyeliminowało to w dość poważnym stopniu przypadkowe zwycięstwa i pozwoliło SB na odegranie większej roli.
Z minusów:
-większość talii opierała się bądź to na discardzie, bądź to na Grinderze lub Throwing it all away. Czy naprawdę nikt już nie potrafi walczyć inaczej niż Grinder vs Gracz?
-z powodu strasznie długich potyczek pomiędzy niektórymi graczami, rozgrywki strasznie się wydłużały... Nie wiem jak to wyeliminować. Na pewno pozytywnie na szybkość wpłynęłyby talie nie opierające się na Wymianie i Nietoperzach. Nie zamierzam tego banować, ale sugeruję tworzenie ciekawych i w miarę możliwości szybkich talii - sobotni turniej prostował zwoje mózgowe graczy...

Draft - wypadł nieźle :) Grało się jak na drafta przystało ciekawie, choć niezbyt szybko.

Ogólnie atmosfera była bardzo pozytywna. Ten turniej obfitował w mnóstwo ciekawychh haseł. W tej chwili do głowy przychodzą mi tylko:
-Srogo!!! - hasło wykorzystywane gdy robi się gorąco :) ("Na placówkę przechodzę i uderzam srodze!")
-hik-burrrrp - sekwencja szybkiego odgłosu czkawki, po którym następuje bekniecie :)
-Akcja Pajacyk - akcja obdarzania Dzieci Ilian Niewinnymi Sztuczkami
-Laska z dzidą :P - Walkiria z Karzącą włócznią - lubi przyćpać i uprawiać cyberseks
-Hard-gej XD (mistrzostwo świata) Cokolwiek to ku*** znaczyło XD - totalny hardcore. Do tej pory nie mam pojęcia o co chodziło, ale można było sobie zrobić zdjęcie z hard-gejem :) Niestety przestraszyliśmy się i uciekliśmy co sił w nogach. Nie zmienia to faktu, że śmiechu było sporo ;)
-Madamme Butterfly :] - xywa Marqwitcha nadana po częstym zagrywaniu karty Battre fly czy jakoś tak - Hasty Getaway w jakimś skandynawskim języku.
-było tego wiele więcej - jak ktoś sobie przypomni to wpisywać z wyjaśnieniem :)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2007, 05:45:41 pm wysłana przez pretorianstalker »
Zapisane
-Odmień "archiwum".
-No daj spokój.
-Odmień, no...
-Weź się tato.

Fungus

  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 190
  • Box'o maniak
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 12, 2007, 08:48:13 pm »

Pamiętam jeszcze to:

-Działają mi tylko 2 synapsy w mózgu: wdech - wydech, wdech - wydech, wdech - wydech... (tekst Preto coś około 2 w nocy)
Zapisane
Marzy mi się talia po Francusku. Już prawie to spełniłem.

Nekro

  • phpBB Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2070
  • Coś W Dowolnej?
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 13, 2007, 09:24:38 am »

"Efektownie" to tylko ja użyłem Sidebar. Marqwitch czuje się oszukany ;D
No nie przesadzaj, wymiana może nie całych 25 a 6-7 kart tez może dać efekty.
Moim zdanie turniej ogólnie dość udany, ale było kilka "ale" :)
Zdecydowanym plusem na turnieju był system gier do dwóch zwycięstw pomiedzy dwoma graczami. Wyeliminowało to w dość poważnym stopniu przypadkowe zwycięstwa i pozwoliło SB na odegranie większej roli.
Z minusów:
-większość talii opierała się bądź to na discardzie, bądź to na Grinderze lub Throwing it all away. Czy naprawdę nikt już nie potrafi walczyć inaczej niż Grinder vs Gracz?
Jak dla mnie lepszy był system grania w 2-3 grupy można wtedy więcej sobie pograć z różnorakimi taliami i to daje dopiero obraz jak przygotowaliśmy talię na różne niespodzianki.
Proponowałbym także jak to zasugerował preto zmieniać talie co turniej bo będzie ciekawiej. Ja mimo iż nie wyszedłem z grupy jestem zadowolony z swoich ochydztw gdyż przetestowałem je podczas rozgrywki w 5 graczy gdzie się spisały bdb.
Super były rozgrywki w nocy jak już wszyscy poszli spać, rozgrywki: ja i Skoq vs Marqwitch i Diabler. 2:1 dla nas. Takie rozgrywki są sola tej gry !!
Respect dla Skoqa który w jednej kolejce rozpiżył armie Marqwitch i Diablera (jak to widziałem to chyba szczękę miałem niżej niż buty). Albo akcja Skoq vs Pretu - skoq zagrywa eat this! gdy Preto ma 2 wojów i następnie zagrywa dwie śmiertelne rany (boskie).
Należało by też pomyśleć o jakiejś niepisanej umowie - jeśli grali byśmy takim systemem mecz i rewanż - która mówiła by iż w grupie jest nieparzysta ilość graczy to ten który nie gra nie powinien łazić i zaglądać czym grają przeciwnicy bo może łatwo się przygotować na nich.
Dobry był potwór który chrapał na 1 piętrze w nocy (strefa radioaktywna) oraz czaszkowanie Diablera. Morderczy natomiast to był hardgej z zabójczym kawałem Marqwitch-a. Że ja to przeżyłem i nie popuściłem !! ;D
Zapisane

Skoq

  • phpBB Moderatorzy
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2804
  • Przeszywające Spojrzenie Szeryfa:)
    • Zobacz profil
Odp: Turniej - Goblikon 2007 :>
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 13, 2007, 09:52:20 am »

Heja - Turniej był ogólnie Git - nie licząc tego że za dużo ludu grało (i wygrywało) grinderem i throwingiem - może by tego ( i jeszcze wymiany)zakazać na następnym?
Anyway - z tekstów ciekawych:
 - laska z dzidą -tu sprostowanie -co do cyberseksu chodziło o to że była "zauroczona" z ćpaczem :D
 - Hik i buurrrp - rewela - opisane wyżej,
 - bomba było z tym "jedziesz, jedziesz jedziesz!!!" - był moment, że Marqwitch miał na stole paru ukrytych wojów i za mało PA żeby mógł się obronić przed tchórzostwem - pytałem się: "Marqwitch, ile masz A?" W tym momencie Marq zaczął w tempie torpedy zagrywać karty WDM, potem ukryte siły, rozpaczliwie szukając szczęścia czy czegoś w tym stylu, ale nie odpowiadał na moje pytanie - była ogólna pompa bo wszyscy zaczęli krzyczeć: Jedziesz Jedziesz! Ignoruj go, Jedziesz!!! a ja nie mogłem się dowiedzieć ile on ma PA (na stole był lekki chaos punktowy)  ;D Oczywiście cała sytuacja miała miejsce w trakcie rozgrywek pozaturniejowych w nocy - ja i Nekro vs Diabler i Marq więc nie było nerwów tylko zaspana kupa śmiechu...
Co do grania nocnego - fajne też było że czasami niektórzy (ja również) przysypiali w trakcie tury innego gracza  - i np po rzuceniu jakiejś karty była cisza, po czym ktoś (ofkors późno trochę) wyrywał się" zaraz, czekajcie, chciałem skontrować! (ale przysnąłem hehe).
Szacun należy się ludziom którzy parę metrów za nami grali w nocy w jakąś grę z totemem w roli głównej - nie dali nam zasnąć nad grą, bo napieprzali się krzesłami, przewracali, byleby tylko dopaść wspomniany totem (o co tam kur.. chodziło??)
Generalnie te wszystkie teksty i jaja odchodziły już raczej poza turniejem, w którym było miejscami nerwowo - np jak patrzyłem na grę Jaśka - miałem ochotę dać mu nerwosol czy coś,bo tak jakoś nerwowo trzymał karty aż mu się ręce trzęsły  ;)
Reasumując grało się świetnie, polecam tym mniej aktywnym forumowiczom pojechanie chociaz na jeden turniej - przekonacie się że warto ;)
Zapisane
Berta Builder v 8.7 :D